Niezależnie od pory roku oświetlenie wnętrza jest przydatne. Oczywiście latem, gdy dni są długie, możemy nawet nie zauważyć, że któraś z lampek nie działa, ale teraz, zimą, sprawne oświetlenie jest bardzo ważne.
Warto więc poświęcić wolną chwilę na sprawdzenie kondycji lampek wewnątrz kabiny, dotyczy to także schowka, bagażnika, a czasem także przestrzeni pod pokrywą silnika. Jeśli któraś z lampek nie świeci najłatwiej zacząć od sprawdzenia żarówki – to najczęściej ona jest „winna”. Gorzej, gdy żarówka jest w porządku – wtedy problem może leżeć po stronie włącznika w drzwiach. Działa on na bardzo prostej zasadzie – gdy drzwi są zamknięte, obwód zasilający lampkę jest otwarty. Gdy otworzymy drzwi obwód się zamyka, a lampka – zapala. Z wiekiem ten włącznik może zacząć szwankować, na szczęście dostęp do niego jest w większości samochodów prosty, wystarczy śrubokręt, by przekonać się, czy jest sprawny. Jeśli nie – łatwo go wymienić. Gorzej, jeśli włącznik działa, wówczas problem musi leżeć gdzieś „po drodze”. Jeśli nie czujesz się na siłach, by go znaleźć, lepiej będzie pojechać do elektryka.
Przy okazji kontroli kondycji żarówek wewnątrz pojazdu warto rozważyć ich zmianę na retrofity LED. Są one zdecydowanie trwalsze od żarówek, a na dodatek mogą świecić światłem zbliżonym do dziennego. W gamie OSRAM znajdziesz mnóstwo opartych na LED zamienników żarówek pomocniczych, takich jak W5W, C5W, T4W. Barwę światła dopasujesz do upodobań – od 4000 do 6800 K, czyli od ciepłobiałego do zbliżonego do światła dziennego. Dla odważniejszych są także inne kolory – bursztynowy, niebieski, czerwony czy zielony.
Oświetlenie wnętrza nie jest nam niezbędne do poruszania się samochodem, jednak może się przydać w wielu różnorodnych  sytuacjach, więc go nie bagatelizujmy!

Komentarz do tego artykułu

*Pola obowiązkowe